Powrót do strony głównej

Wykaz haseł


NAUCZANIE PAPIEŻA FRANCISZKA

ŻYCIE WIECZNE

Wędrówka nie ku śmierci, lecz ku życiu wiecznemu


Nowy kierunek ziemskiego pielgrzymowania, wprowadzony przez Chrystusa

W pouczeniu poprzedzającym modlitwę Anioł Pański papież Franciszek powiedział: „Jeśli patrzymy jedynie ludzkim okiem, to musimy powiedzieć, że ludzka droga zmierza od życia do śmierci. Tak to widać! Jednak tylko wtedy, gdy patrzymy ludzkim okiem. Jezus obala tę perspektywę i sprawia, że nasze pielgrzymowanie zmierza od śmierci do życia: pełni życia! Znajdujemy się na drodze, pielgrzymujemy do pełni życia i to pełne życie oświeca nas na naszej drodze! A zatem śmierć znajduje się za nami, z tyłu, nie przed nami. Przed nami jest Bóg żyjących, Bóg przymierza, Bóg, który niesie nasze imiona (...) Bóg Abrahama, Izaaka, Jakuba, Bóg z moim imieniem, z twoim imieniem, z twoim... z naszymi imionami. Bóg żyjących!” (Anioł Pański 10.11.2013)

Mówiąc o pielgrzymowaniu od śmierci do pełni życia i radości Papież przedstawia nowy kierunek, który nadał ludzkości Chrystus przez swoją śmierć na krzyżu, zmartwychwstanie i powrót do Ojca. Przechodząc przez śmierć do życia zmartwychwstałego i zasiadając po prawicy Ojca, Jezus zmienił porządek, który zaprowadził na ziemi szatan i ulegli mu pierwsi rodzice. Zmienił  kierunek tragiczny: od życia bez Boga na ziemi do wiecznego istnienia bez Niego po śmierci.

Szatan i inni upadli aniołowie działają w sposób przeciwstawny do działania Bożego. Z nienawiści do człowieka i Boga, z zazdrości, szatan usiłował całkowicie zburzyć porządek, którego chciał Stwórca: przechodzenie – bez dramatu śmierci – z życia ziemskiego do życia wiecznego. Szatan chciał, aby życie na ziemi zamieniło się w piekło nienawiści, będące przedsionkiem piekła jeszcze gorszego, bo wiecznego, z nienawiścią jeszcze większą niż ziemska, bo doprowadzoną do perfekcji. A przejściem i bramą z jednego piekła do drugiego – według jego planu – miała być śmierć. Aby tak się stało przyszedł, by kusić pierwszych rodziców. I nadal kusi ludzi, aby pomogli mu wprowadzić na świecie jego „porządek” śmierci.

Bez dzieła Odkupienia wszyscy dążylibyśmy ku śmierci wiecznej

Gdyby Chrystus nie odkupił nas, plan szatana zrealizowałby się w stu procentach. Wszyscy ludzie – o ile ludzkość jeszcze by istniała, o ile nie unicestwiłaby się przez morderstwa i wojny  – podążaliby przez ziemię bez Boga ku śmierci cielesnej i wieczności bez Boga. Kierowaliby się nieuchronnie ku wiecznemu istnieniu bez dobra, bez Bożego ładu miłości. Wszyscy zmierzaliby ku królestwu wiecznej nienawiści, ktróre nazywamy piekłem.

Chrystus zmienił to. Piekło przestało być piekłem dla wszystkich bez wyjątku ludzi. Wchodzą do niego przez śmierć ciała tylko ci, którzy świadomie i dobrowolnie odrzucili Jezusa i Jego nowy ład, nowy kierunek, czyli podążanie ze śmierci grzechu do szczęścia życia wiecznego i chwalebnego zmartwychwstania ciał.


 

(Redakcja artykułu: 13 listopada 2013, ks. Michał Kaszowski)

Podobne tematy omówione na stronie www.teologia.pl: Życie wieczne

W formie drukowanej, Niebo, piekło, czyściec i to, co nastąpi na końcu, Śmierć i wieczne istnienie

 



Powrót do strony głównej

Wykaz haseł