Powrót do strony głównej

Wykaz haseł


NAUCZANIE PAPIEŻA FRANCISZKA

POTĘPIENIE

Potępienie możliwe, bo człowiek ma wolną wolę


Bóg jedynie miłuje i zbawia

Bóg nie chce tego, by choćby tylko jeden człowiek się potępił. Dowodem na to jest fakt, że Ojciec posłał swojego Syna, który dobrowolnie poniósł śmierć na krzyżu. Posłał również Ducha Świętego, by nas doprowadził do miłości, bez której nie można być szczęśliwym w wieczności. Wszystko to Bóg uczynił z miłości do nas.

Nawet osądza nas z miłością Ten, który jest Miłością. Z wielkim naciskiem wyraził tę myśl papież Franciszek w czasie Drogi Krzyżowej w Wielki Piątek 2013 roku. Powiedział wtedy: „Bóg nas osądza miłując nas. Zapamiętajmy to: Bóg nas osądza kochając nas. Jeśli przyjmuję Jego miłość jestem zbawiony, jeśli ją odrzucam, jestem potępiony, nie przez Niego, ale przez samego siebie, bo Bóg nie potępia, On jedynie miłuje i zbawia.” (Palatino 29.03.2013)

Czy można się potępić?

Słysząc słowa Papieża, które wyrażają prawdę o Bożej miłości i sądzie, ktoś może powiedzieć: to w takim razie nie ma potępienia. Któż bowiem może odrzucić Bożą miłość? Kto może się oprzeć tej miłości, gdy ją pozna w całej pełni!? Przecież każdy pójdzie za tą Miłością!

Dobrze by było, gdyby tak się stało. Przede wszystkim Bóg gorąco pragnie, by ani jedno Jego stworzenie obdarzone wolną wolą się nie potępiło. A jednak... Nie zapominajmy, że upadli aniołowie znali miłość Bożą lepiej niż my, a jednak ją odrzucili. Więcej jeszcze, nadal ją znają, a jednak nie chcą odpowiedzieć na nią pokorną miłością. Wolą się jej sprzeciwiać, niż poddać się jej kierownictwu. Sprzeciwiają się tej miłości zupełnie dobrowolnie. Przecież zły duch nie musiał kusić pierwszych rodziców. Uczynił to wbrew woli Boga całkiem świadomie i dobrowolnie. Upadłe duchy nie muszą zwodzić ludzi i odciągać ich od Boga. Czynią to dobrowolnie, chociaż wiedzą, jaki jest Bóg. Również dobrowolnie doprowadziły do tego, by ludzie, zamiast oddać z miłością cześć Jezusowi, skazali Go na śmierć. Nienawiść skłania ich do takich dobrowolnych działań, które świadczą, że nie chcą Boga kochać i żyć zgodnie z Jego wolą. Ich istnienie to ciągłe odrzucanie Bożej miłości.

Co znaczy przyjąć miłość Bożą lub ją odrzucić?

Zbawienie lub potępienie zależy od tego, czy ktoś – jak wyjaśnił Papież – przyjmuje lub odrzuca Bożą miłość. Na czym jednak polega to przyjęcie lub odrzucenie Bożej miłości? Z pewnością nie są przyjęciem Bożej miłości puste słowa, bez pokrycia. Przyjmuje miłość Bożą i naprawdę nią żyje tylko ten, kto wypełnia wolę Bożą, czyli wolę Miłości nieskończonej. Dlatego Jezus powiedział: „Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia? Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!” (Mt 7,21-23).

A więc przyjęcie Bożej miłości to nie same tylko słowa: „Panie, Panie...”, lecz miłowanie tak jak Bóg, czyli zgodnie z Jego wolą. I tu zaczyna się poważny problem dotyczący zbawienia. Wielu bowiem nie chce żyć zgodnie z wolą Miłości nieskończonej. Wybierają samowolę, bunt. Przykładem są upadli aniołowie. Są potępieni, bo nie chcieli i nie chcą przyjąć Bożej miłości w taki sposób, by według Jej pragnień postępować. A jak będzie z ludźmi? Odsłoni to Sąd Ostateczny. Ujawni on, kto nie słowami, lecz życiem przyjął miłość Bożą, a kto ją odrzucił; kto zapragnął na zawsze żyć zgodnie z wolą Tego, który jest Miłością, a kto tego nie chce i nie będzie chciał, tak jak upadli aniołowie.


 

(Redakcja artykułu: 11 listopada 2013, ks. Michał Kaszowski)

Podobne tematy omówione na stronie www.teologia.pl: Potępienie

W formie drukowanej, Niebo, piekło, czyściec i to, co nastąpi na końcu, Śmierć i wieczne istnienie

 



Powrót do strony głównej

Wykaz haseł