Powrót do strony głównej

Wykaz haseł


NAUCZANIE PAPIEŻA FRANCISZKA

KOŚCIÓŁ

Kościół matką dającą życie, podtrzymującą je i wychowującą


Aby ukazać prawdziwą naturę Kościoła oraz jego podstawowe zadania, papież Franciszek poucza, że Kościół jest Kościołem-matką (Hom. 24.04.2013)

Zadanie matek nie polega na tworzeniu organizacji

Żadna matka nie tworzy organizacji w swoim domu. Tę prawdę Papież wyraził, zwracając się do obecnych na Mszy św. matek z pytaniem: 'Czy pani jest organizatorką w swoim domu?' Sam dał odpowiedź na to pytanie: 'Nie, jestem mamą!' (Hom. 24.04.2013) To samo dotyczy Kościoła. Nie jest on organizacją, ale - matką. Zadaniem matki nie jest tworzenie organizacji, lecz dawanie życia, podtrzymywanie go i wychowywanie

Matka daje życie, podtrzymuje je i wychowuje

Jako matka Kościół daje życie – życie nadprzyrodzone, życie Boże, rodzi Chrystusa w sercach ludzkich. Zadanie matek nie kończy się na zrodzeniu dzieci. Muszą one zatroszczyć się o podtrzymanie ich życia. Dlatego karmią je, myją, chronią przed chorobami, śmiercią. Coś podobnego czyni Kościół-matka: karmi swoje dzieci słowem Bożym i Eucharystią. Obmywa w sakramencie pokuty. Daje przykład i wskazówki, jak żyć według Ewangelii, jak naśladować Chrystusa, aby życie nadprzyrodzone chrześcijan nie osłabło wskutek chorób duchowych, nazywanych grzechami lekkimi lub powszednimi. Uczy przestrzegania Bożych przykazań, unikania grzechów ciężkich, które wywołują duchową śmierć.

Każda matka pragnie szczęścia swoich dzieci. Takie samo jest pragnienie Kościoła: zapewnić szczęście swoim dzieciom. Przede wszystkim wieczne, dlatego swoimi pouczeniami i przykładem wskazuje drogę zbawienia.

Ale Kościół-matka troszczy się nie tylko o wieczne szczęście ludzi. Przez swoją posługę charytatywną pragnie – jeśli nie usunąć – to przynajmniej zmniejszyć cierpienia wywołane przez biedę, niedostatek dóbr materialnych, kataklizmy, nieszczęśliwe wypadki, niesprawiedliwość.

Kościół – jak zaznacza papież Franciszek - wykonuje swoje duchowe macierzyństwo nie dzięki ludzkim siłom, lecz dzięki mocy Ducha Świętego. (Hom. 24.04.2013)

Jako ochrzczeni należymy i tworzymy Kościół, który jest matką

Żadne określenie Kościoła nie ukazuje całej jego natury i zadań, lecz tylko jakiś aspekt jego tajemnicy. To samo dotyczy określenia Kościół-matka. Ta metafora podkreśla ożywiający, opiekuńczy i wychowawszy aspekt jego działalności w stosunku do tych, którzy go tworzą.

Określenie Kościół-matka sugeruje, że ktoś dla tej matki jest jej dzieckiem. I tutaj pojawiają się granice tego określenia. To prawda, że w pewnym sensie jesteśmy „dziećmi” Kościoła-matki. Jednak trzeba dodać, że jako ochrzczeni wszyscy jesteśmy tym Kościołem-matką. Należymy do Kościoła, tworzymy go i dlatego powinniśmy go naśladować w jego duchowym macierzyństwie.

Oznacza to, że każdy z nas - wobec ludzi, których Bóg postawił na naszej drodze życiowej - ma się zachowywać jak matka: rodzić w nich Chrystusa, pomagać Mu wzrastać. Każdy ma chronić innych przed słabością i chorobą grzechów lekkich oraz przed śmiercią duchową wywoływaną przez grzech ciężki. Wszyscy mamy pokazywać innym drogę do szczęścia wiecznego i w miarę naszych sił usuwać dotykające ich cierpienia doczesne.

Możemy spełniać te swoje zadania dając przykład, pouczając słowem, podnosząc na duchu, zachęcając do dobra, podtrzymując w trudnej pracy usuwania grzechów i wad, wspierając materialnie. Wszystkie te wysiłki wzmocnią się dzięki naszej modlitwie i przyjętym dobrowolnie wyrzeczeniom.


 

(Redakcja artykułu: 6 lipca 2013, ks. Michał Kaszowski)

 



Powrót do strony głównej

Wykaz haseł