Powrót do strony głównej

Wykaz haseł


NAUCZANIE PAPIEŻA FRANCISZKA

DUCH ŚWIĘTY

Duch przypominający


Przypominanie przez Ducha Świętego

Z upływem lat, kiedy człowiek starzeje się, odczuwa coraz dotkliwiej zapominanie: zapomniał o tym, o tamtym, ciągle musi czegoś szukać. Odczuwając dotkliwość osłabienia lub utraty pamięci, człowiek chętnie skorzystałby z jakiegoś środka, który pamięć przywraca.

Oprócz tego zapominania istnieje jeszcze inne, groźniejsze, bo dotyczące Boga, naszego prawdziwego Ojca, naszego pochodzenia od Niego, Jego działań, Jego pouczeń, zbawienia. Do tej formy zapominania nawiązuje papież Franciszek, mówiąc o Duchu Świętym, który jest „Bogiem działającym w nas”, „budzącym pamięć”, „sprawiającym, że pamiętamy”. (Hom. 13.05.2013)

Duch Święty przypomina nauczanie Chrystusa

Jezus przed Pięćdziesiątnicą zapewnił swoich uczniów: Duch Święty, «którego Ojciec pośle w moim imieniu, przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem». (Hom. 13.05.2013) I tak się stało. Uczniowie Jezusa napełnieni Duchem Świętym przypomnieli sobie słowa i czyny Zbawiciela i lepiej je zrozumieli. To samo może stać się z chrześcijanami, którzy „zapomnieli już” słyszaną w dzieciństwie Ewangelię, jej radosne przesłanie i płynące z niej zobowiązania. Jeśli jednak poddadzą się działaniu Ducha Świętego, ożyje w nich nadprzyrodzona pamięć i przypomną sobie naukę Jezusa i zaczną według niej formować swoje życie.

Duch Święty poucza nas, jak bez zapominania podejść do historii

Papież zauważył, że człowiek nieraz nie wie, jak podejść do dziejów ludzkich i do historii własnego życia. (por. Hom. 13.05.2013) Nieraz człowiekowi grozi zapomnienie swoich historycznych korzeni. I wtedy, jak zauważa papież Franciszek, chrześcijaninowi grozi „zatracenie swej tożsamości”. Staje się „więźniem koniunktury, danej chwili, pozbawiony jest historii.” (Hom. 13.05.2013) Dlatego Duch Święty przypomina nam to, o czym nie wolno nam zapomnieć, o naszym zakorzenieniu w przeszłości.

„Pamięć o historii... - poucza papież Franciszek - Kiedy autor Listu do Hebrajczyków powiada: «Pamiętajcie o waszych ojcach w wierze» - chodzi o pamięć. Pamiętajcie początki waszej wiary, jacy byliście odważni - pamięć. Pamięć naszego życia, naszych dziejów, pamięć chwili kiedy przeżywaliśmy łaskę spotkania Jezusa; pamięć tego wszystkiego, co powiedział nam Jezus”. (Hom. 13.05.2013)

Duch Prawdy przypomina nam działanie Boga w historii zbawienia

Często grozi nam zapomnienie o tym, że historia ludzkości i dzieje naszego życia osobistego to nie tylko działania ludzkie, ale także wielkie dzieła Boże. Niestety, łatwo zapominamy o tym, że nasz Bóg „wchodzi między nas, idzie z nami, zbawia nas. Wraz z nami tworzy dzieje. Pamięć o tym wszystkim sprawia, że życie z tą łaską pamięci staje się bardziej owocne.” (Hom. 13.05.2013)

Duch Święty przypomina nam nasze grzechy przeszłości i wyzwolenie z nich przez łaskę, aby ustrzec nas przed pychą

Papież Franciszek tak wyraził to błogosławione przypominanie: „A gdy nadchodzi trochę próżności i ktoś sądzi że jest po trosze laureatem nagrody Nobla w dziedzinie świętości, również pamięć czyni nam dobrze. Pamiętaj, skąd ciebie podniosłem: z krańca owczarni. Byłeś z tyłu w owczarni.” (Hom. 13.05.2013)

Przypominanie przez Ducha Świętego chroni nas przed bałwochwalstwem

Papież Franciszek zwrócił uwagę na to, że „bez pamięci rozbudzonej przez Ducha Świętego człowiek staje się bałwochwalcą” (Hom. 13.05.2013). Można się zastanowić, o jakie bałwochwalstwo chodzi.

Otóż bez pamięci rozbudzonej przez Ducha Świętego człowiek bałwochwalczo wielbi siebie i swoje ludzkie wysiłki. Sobie i swojemu działaniu przypisuje to, co w rzeczywistości otrzymuje jako niezasłużoną łaskę od Chrystusa, który wiernie nam towarzyszy przez całe życie i pragnie nas zbawić.

Bałwochwalcze uwielbienie siebie przejawia się także w zapominaniu o tym, co otrzymaliśmy od dobrego Boga za pośrednictwem naszych przodków, przekazanych nam od nich wartości. Również bałwochwalczym spojrzeniem na siebie byłoby zapomnienie o tym wszystkim, co otrzymaliśmy od innych ludzi w ciągu całego naszego życia: od rodziców, przyjaciół, nauczycieli, katechetów, kapłanów...

Nieraz spotykamy się z zarozumiałymi czcicielami siebie i swojego działania, którzy mówią: „Do wszystkiego doszedłem tylko tymi rękami”. Pycha przysłania tym ludziom wielkie dzieła Bożej miłości i miłosierdzia a także ludzką pomoc.

Duch Święty przypomina nam nasze upadki, słabość i działanie łaski Bożej w naszym życiu oraz pomoc innych ludzi - także naszych przodków - aby nas uchronić przed rodzącym się z pychy bałwochwalstwem.

Pamięć rozbudzona przez Ducha Świętego wielką łaską, o którą należy prosić

Pamięć „pochodząca z serca” jest łaską Ducha Świętego. To wielka łaska. Bez tej pamięci bowiem człowiek nie wie naprawdę, kim i dzięki komu jest; kim był i kim jest; kim mógłby być. (Hom. 13.05.2013)

Papież zachęca nas do tego, byśmy prosili o łaskę pamięci, abyśmy nie zapominali o przebytej drodze, o działaniu łaski w naszym życiu, o przebaczeniu grzechów, o tym, że byliśmy niewolnikami, których Pan ocalił. (Hom. 13.05.2013)

 

(Redakcja artykułu: 16 czerwca 2013, ks. Michał Kaszowski)



Powrót do strony głównej

Wykaz haseł