Istnienie Boga || Bliskość Boga || Objawienie Boże || Odpowiedź na Boże Objawienie || Religie niechrześcijańskie || Jedyny Bóg || Trójca Święta || Stworzenie || Natura człowieka || Raj || Grzech pierworodny || Cierpienie i zło w świecie || Jezus Chrystus || Maryja || Kościół || Duch Święty || Łaska Boża || Sakramenty || Chrzest || Bierzmowanie || Eucharystia || Sakrament pojednania || Przygotowanie się do spowiedzi || Sakrament namaszczenia chorych || Kapłaństwo || Małżeństwo || Śmierć || Sąd szczegółowy i ostateczny || Czyściec || Niebo || Piekło || Miłosierdzie Boże || Paruzja || Zmartwychwstanie || Życie w przyszłym świecie || Sumienie || Przykazanie miłości || Grzech || Przykazania Boże || Modlitwa || Doskonalenie kontaktów osobowych

A B C D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Z ź Ż

STRONA GŁÓWNA

STRESZCZENIA || OGÓLNY SPIS TREŚCI


Ks. Michał Kaszowski

TEOLOGIA W PYTANIACH I ODPOWIEDZIACH


Prostota i bogactwo modlitwy różańcowej


Skrót: RVM = Jana Pawła II, List Apostolski Rosarium Virginis Mariae

Wartość elementów tworzących modlitwę różańcową

W swoim Liście Apostolskim Rosarium Virginis Mariae Jan Paweł II ukazuje między innymi wartość licznych elementów, tworzących duchowe bogactwo Różańca, nie naruszających jednak jego prostoty. Przeanalizujmy obecnie naukę Ojca Świętego o tych składnikach modlitwy różańcowej.

1. Zapowiedź tajemnicy różańcowej

Pierwszym cennym elementem Różańca jest już sama zapowiedź medytowanej tajemnicy, zwłaszcza gdy towarzyszy jej ukazanie jakiegoś obrazu lub ikony i ubogaca ją lektura Pisma Świętego.

— Zapowiedzi tajemnic ubogacone treścią Pisma Świętego

Zapowiedź przypomina zbawcze wydarzenie, wyrażone w danej tajemnicy różańcowej, które powinno być rozważone w duchu wdzięczności i uwielbienia. Zapowiedzi ani medytacje różańcowe nie zastępują jednak "Ewangelii ani nawet nie odwołują się do wszystkiego, co ona zawiera" (RVM 29), dlatego mogą być uzupełnione przeczytaniem odpowiedniego fragmentu z Pisma Świętego, dotyczącego danego wydarzenia. Zachęca do tego Jan Paweł II: "Aby dać medytacji podstawy biblijne i większą głębię, dobrze jest, po zapowiedzi tajemnicy, odczytać odnośny tekst biblijny, który, zależnie od okoliczności, może być krótszy albo dłuższy. Inne słowa nie są bowiem nigdy tak skuteczne, jak Słowo natchnione." (RVM 30) "Przy pewnych uroczystych okazjach wspólnotowych słowo to można odpowiednio objaśnić krótkim komentarzem." (RVM 30)

— Różaniec nie zastępuje czytania Pisma Świętego, lecz je ułatwia

Różaniec nigdy nie powinien odciągać od lektury Pisma Świętego, przeciwnie, ma zachęcać do jak najczęstszego czytania i medytowania go. Modlitwa różańcowa, jak przypomina Jan Paweł II, nie zastępuje czytania Pisma Świętego ani innej pożytecznej dla ducha lektury, lecz je "zakłada i ułatwia" (por. RVM 29). Czytanie Pisma Świętego uzupełnia dwadzieścia tajemnic Różańca, które nie wyczerpują całej treści Ewangelii. Tajemnice te "ograniczają się jedynie do zasadniczych linii życia Chrystusa", jednak łatwo można przejść do pozostałych treści Ewangelii, przede wszystkim wtedy, "kiedy różaniec odmawia się w szczególnych chwilach przedłużonego skupienia." (RVM 29)

— Wartość ikon i obrazów ilustrujących rozważane tajemnice różańcowe

Obrazy mogą pomóc w rozważaniu tajemnic różańcowych, dlatego zapowiedź tajemnicy różańcowej może się łączyć z ukazaniem odpowiadającego jej obrazu lub ikony. Uzupełnianie słowa obrazami bliskie jest duchowości Kościoła, który dostrzega w nich wielką pomoc w zrozumieniu tego, co niewidzialne. "Zapowiedź tajemnicy – pisze Jan Paweł II – i, jeśli tylko możliwe, równoczesne ukazanie przedstawiającej ją ikony, to jakby odsłonięcie sceny, na której należy skupić uwagę. Słowa kierują wyobraźnię i ducha ku temu określonemu wydarzeniu czy momentowi z życia Chrystusa." (RVM 29)

— Wyobrażanie sobie wydarzeń, o których wspominają tajemnice różańcowe

Zapowiedź tajemnic różańcowych ma skierować umysł oświecony wiarą na najgłębsze wyrażane przez nie treści. Pomocą w zrozumieniu tych tajemnic może być wyobrażanie sobie rozważanych wydarzeń. Posługiwanie się obrazami i wyobraźnią to, jak pisze Jan Paweł II, "metodologia, która odpowiada samej logice Wcielenia: Bóg zechciał przyjąć w Jezusie rysy ludzkie. To przez Jego fizyczną rzeczywistość zostajemy doprowadzeni do kontaktu z Jego Boską tajemnicą." (RVM 29)

Przedstawianie sobie w wyobraźni różnych scen opisanych w Ewangeliach sprzyja modlitwie medytacyjnej, a więc rozważaniu tajemnic różańcowych. Zwraca na to uwagę papież Jan Paweł II, odwołując się do takiego mistrza modlitwy medytacyjnej, jakim był św. Ignacy Loyola. Zaproponowana przez niego w Ćwiczeniach duchownych metoda medytacji odwołuje się właśnie "do elementu wzrokowego i obrazowego (compositio loci), uważając go za bardzo pomocny w koncentracji ducha na misterium." (RVM 29).

— Pismo Święte i dobra lektura duchowa

Oprócz Pisma Świętego niezwykle pomocne nie tylko w wyobrażaniu sobie lecz i w zrozumieniu tajemnic różańcowych mogą być dzieła Marii Valtorty, np. Poemat Boga-Człowieka, Rozważania różańcowe (Katowice, wyd. Vox Domini), Katarzyny Emmerich lub też powieści napisane na bazie wydarzeń biblijnych, np. Romana Brandstaettera. Dobre filmy religijne również sprzyjają nie tylko wyobrażeniu sobie różnych zbawczych wydarzeń, ale też ich głębszemu zrozumieniu.

2. Słuchanie słowa Bożego

Szczególna wartość Różańca ujawnia się w tym, że pobudza on do słuchania słowa Bożego, kierowanego do nas w każdej chwili dnia.

— Przyjmować słowo Boże jako skierowane do mnie

Ojciec Święty zachęca do tego, by zwłaszcza po zapowiedzi tajemnicy różańcowej przeczytać odpowiedni tekst biblijny (RVM 30). Dzięki temu odmawianie Różańca da możliwość zetknięcia się ze zbawczym słowem Bożym. Jednak z czytaniem i rozważaniem Pisma Świętego wiąże się pewna trudność. Polega ona na tym, że po pewnym czasie oswajamy się z tekstami biblijnymi. Wydają się one nam dobrze znane i przez to nie skupiają już na sobie naszej uwagi. Taka postawa utrudnia owocne przyjmowanie zbawczych słów Boga i może nawet spowodować zaprzestanie medytowania tego, co wydaje się nam już dobrze przyswojone pamięciowo. Jak zapobiec temu niebezpieczeństwu?

Aby uniknąć odwracania naszej uwagi od pozornie dobrze już nam znanego słowa Bożego, papież przypomina ważną zasadę czytania i słuchania Pisma Świętego. Otóż należy każdy fragment Biblii traktować jako słowo żywego i kochającego nas Boga, który w danym momencie naszego życia pragnie nam powiedzieć coś bardzo dla nas ważnego. "Należy go słuchać, mając pewność, że jest to Słowo Boga, wypowiedziane na dzisiaj i «dla mnie». Przyjęte w ten sposób, wchodzi ono w różańcową metodologię powtarzania, nie powodując znużenia, jakie wywoływałoby zwykłe powtarzanie informacji dobrze już przyswojonej." (RVM 30)

— Słuchać jak Maryja

Medytowane w trakcie rozważań różańcowych słowo Boże nie ma "zapełniać" samej tylko pamięci, lecz powinno "zapełnić całe nasze życie", to znaczy uformować nasz sposób wartościowania, oceniania. patrzenia na Boga, ludzi, świat i siebie samego. Ma ono uformować nasze postawy i sposób postępowania. Aby tak się stało, należy przyjmować słowo Boże w taki sposób, w jaki czyniła to Maryja. Ona nie tylko zachowywała je w swoim sercu i rozważała, lecz przede wszystkim zamieniała na czyny miłości, na wypełnianie woli Tego, którego przez wiarę coraz lepiej poznawała.

3. Milczenie

Jan Paweł II zachęca do tego, by Różaniec ubogacać milczeniem. Modlitwa w milczeniu powinna poprzedzać modlitwę ustną. "Słuchanie i medytacja – powie on –  karmią się milczeniem. Stosowne jest, by po zapowiedzeniu tajemnicy i proklamacji Słowa przez odpowiedni czas zatrzymać się i skupić na rozważanej tajemnicy, zanim rozpocznie się modlitwę ustną." (RVM 31).

Bez wewnętrznego, ale też i bez zewnętrznego milczenia trudno o prawdziwą modlitwę kontemplacyjną. Papież zachęca więc do przypomnienia sobie często zapominanej wartości tej cnoty. "Ponowne odkrycie wartości milczenia jest jednym z sekretów praktykowania kontemplacji i medytacji. Do ograniczeń społeczeństwa zdominowanego przez technologię i środki masowego przekazu należy również fakt, że milczenie staje się coraz trudniejsze. Tak jak w liturgii zaleca się chwile milczenia, również przy odmawianiu różańca stosowna jest po wysłuchaniu Słowa Bożego krótka pauza, w czasie której duch skupia się na treści określonej tajemnicy." (RVM 31)

4. Modlitwa Ojcze nasz

W skład modlitwy różańcowej wchodzi Ojcze nasz – cenny dar otrzymany od samego Jezusa Chrystusa.

— Najpierw zwrócenie się do Ojca

Zanim pozdrawiamy Maryję słowami: Zdrowaś Maryjo, najpierw wraz z Nią kierujemy naszą myśl i słowa do naszego Ojca niebieskiego, wołając: Ojcze nasz. "Po wysłuchaniu Słowa i skupieniu się na tajemnicy – pisze Jan Paweł II – czymś naturalnym jest wzniesienie ducha ku Ojcu. Jezus w każdej ze swoich tajemnic prowadzi nas zawsze do Ojca, do którego stale się zwraca, bo w Jego 'łonie' spoczywa (por. J 1, 18). Chce nas wprowadzić w zażyłość z Ojcem, byśmy mówili razem z Nim: «Abba, Ojcze» (por. Rz 8, 15; Ga 4, 6)." (RVM 32)

— Jednego mamy Ojca, a więc braćmi jesteśmy

Zwracanie się do naszego Stwórcy słowami Ojcze nasz stanowi ustawiczne przypomnienie, że wszyscy ludzie na ziemi stanowią jedną rodzinę (por. RVM 32), której Bóg jest Ojcem. Jest nim dla każdego człowieka bardziej, niż jego ziemski ojciec, gdyż to On stworzył nasze nieśmiertelne, rozumne, wolne i duchowe "ja", nazywane duszą. Od Boga, naszego Ojca, wszyscy ludzie otrzymali istnienie, które nigdy się nie skończy. Przypominanie sobie tej prawdy w czasie rozważań różańcowych powinno stale zachęcać nas do budowania wszędzie wspólnoty, opartej na wzajemnym poszanowaniu, miłości, życzliwości i prawdzie: wspólnoty, z której nie wyklucza się ani jednego człowieka.

5. Modlitwa Zdrowaś Maryjo

Najczęściej powtarzaną modlitwą, wchodzącą w skład Różańca, jest modlitwa Zdrowaś Maryjo. "Jest to element, który zajmuje w Różańcu najwięcej miejsca, a równocześnie sprawia, że jest on modlitwą w całym tego słowa znaczeniu maryjną." (RVM 33)

— Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą. Błogosławionaś Ty między niewiastami

Jan Paweł II zwraca uwagę na fakt, że modlitwa Zdrowaś Maryjo, nie tylko nie odciąga naszej uwagi od Jezusa, lecz przeciwnie, stawia Go w samym centrum tej maryjnej modlitwy. "Istotnie, pierwsza część «Zdrowaś Maryjo», zaczerpnięta ze słów skierowanych do Maryi przez anioła Gabriela i św. Elżbietę, jest adorującą kontemplacją misterium, które dokonuje się w Dziewicy z Nazaretu. Wyrażają one, jak można by powiedzieć, podziw nieba i ziemi, ujawniając poniekąd zachwyt samego Boga, gdy ogląda On swe arcydzieło – Wcielenie Syna w dziewiczym łonie Maryi – w duchu tego radosnego spojrzenia z Księgi Rodzaju (por. 1, 31), owego pierwotnego «pathosu, z jakim Bóg u świtu stworzenia przyglądał się dziełu swoich rąk». Powtarzanie w różańcu «Zdrowaś Maryjo» utrzymuje nas w klimacie zachwytu Boga: wyraża rozradowanie, zdumienie, uznanie dla największego w historii cudu. Jest to wypełnienie proroctwa Maryi: «Odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia» (Łk 1, 48)." (RVM 33)

— Błogosławiony Owoc żywota Twojego, Jezus...

"Centrum «Zdrowaś Maryjo» – pisze Jan Paweł II – poniekąd zwornikiem między jego pierwszą a drugą częścią, jest imię Jezus. Czasami, przy pośpiesznym odmawianiu, to centrum uchodzi uwagi, a wraz z nim również nawiązanie do misterium Chrystusa, które jest kontemplowane. Ale to właśnie akcent, jaki kładzie się na imieniu Jezus i na Jego misterium, znamionuje znaczące i owocne odmawianie różańca." (RVM 33).

Różaniec powinien nas nauczyć wymawiać imię Jezus z takim szacunkiem i miłością, z jakim czyniła to Maryja. Jest to przecież imię naszego jedynego Zbawiciela. "Powtarzanie imienia Jezus – jedynego imienia, w którym dane nam jest mieć nadzieję na zbawienie (por. Dz 4, 12) – złączonego z imieniem Matki Najświętszej, pozwalając niejako, by to Ona sama nam je podsuwała, stanowi drogę asymilacji, której celem jest coraz głębsze wprowadzanie nas w życie Chrystusa." (RVM 33)

— ... Jezus, który... "Dopowiedzenia" różańcowe

Jan Paweł II zaleca odmawiać publicznie Różaniec z tak zwanymi "dopowiedzeniami". Polega to na tym, że do imienia Jezus dodaje się krótkie zdanie, które przypomina rozważaną tajemnicę, np. ... i błogosławiony Owoc żywota Twojego, Jezus, któregoś Ty, o Panno, z Ducha Świętego poczęła, do Elżbiety niosła, w Betlejem porodziła, w świątyni ofiarowała, w świątyni znalazła itd.

"Dopowiadanie" ubogaca modlitwę różańcową. "Już Paweł VI przypomniał w Adhortacji Marialis cultus praktykowany w pewnych regionach zwyczaj, by podkreślać imię Chrystusa, dodając do niego refren (tak zwane «dopowiedzenia») nawiązujący do rozważanej tajemnicy. Jest to zwyczaj godny pochwały, zwłaszcza przy publicznym odmawianiu różańca. Wyraża on dobrze wiarę chrystologiczną, odnoszącą się do różnych momentów życia Odkupiciela. Jest to wyznanie wiary, a równocześnie pomoc w medytacji, która pozwala przyswajać i przeżywać misterium Chrystusa, w naturalny sposób związane z odmawianiem «Zdrowaś Maryjo»." (RVM 33)

— Módl się za nami, grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej

Po pozdrowieniu Maryi, po skoncentrowaniu naszej uwagi na Tym, któremu zawdzięczamy nasze zbawienie, słowa modlitwy Zdrowaś Maryjo zachęcają nas do szukania wsparcia u Tej, która jest Matką Boga-Człowieka i naszą Matką. "Z bardzo szczególnej więzi z Chrystusem, wynikającej z faktu, że Maryja jest Matką Boga, Theotókos, wypływa ponadto moc błagania, jakie do Niej kierujemy w drugiej części tej modlitwy, powierzając Jej matczynemu wstawiennictwu nasze życie i godzinę naszej śmierci." (RVM 33)

6. Dziesięciokrotne powtarzanie modlitwy Zdrowaś Maryjo

To, co niektórych ludzi zniechęca do odmawiania Różańca – a mianowicie wielokrotne powtarzanie Zdrowaś Maryjo – stanowi w rzeczywistości bardzo ubogacający duchowo element tej modlitwy. Sprzyja ono lepszemu zrozumieniu tajemnic Chrystusa, pogłębia miłość i prowadzi do pełniejszego naśladowania Go.

— Powtarzanie prowadzące do głębszego zrozumienia tajemnic Chrystusa

Dziesięciokrotne powtarzanie Zdrowaś Maryjo przy każdej tajemnicy różańcowej prowadzi do lepszego jej zrozumienia. My, ludzie, potrzebujemy czasu na przyswajanie sobie prawdy. Uwzględnia tę potrzebę Różaniec, który "proponuje charakterystyczną metodę medytacji tajemnic Chrystusa ze swej natury sprzyjającą ich przyswajaniu. Jest to metoda oparta na powtarzaniu." (RVM 26) Na powtarzaniu opiera się każdy proces uczenia się, dochodzenia przez człowieka do coraz głębszej wiedzy.

— Powtarzanie wyrażające i umacniające miłość

Powtarzanie modlitwy Zdrowaś Maryjo prowadzi nie tylko do głębszego zrozumienia zbawczych tajemnic, lecz również powoduje, że bardziej kochamy Boga i ludzi. Każda forma ujawnienia miłości do Boga, do Maryi, do drugiego człowieka powoduje jej umocnienie. Również czas poświęcony na modlitwę różańcową ujawnia i umacnia naszą miłość do Jezusa Chrystusa i do Maryi, Jego i naszej Matki. Jan Paweł II przypomina nam to mówiąc, że powtarzanie «Zdrowaś Maryjo» zwraca się bezpośrednio do Matki Najświętszej, a z Nią i przez Nią miłość odnosi się ostatecznie do Jezusa. (Por RVM 26)

Zwłaszcza powtarzanie modlitw w czasie odmawiania Różańca ma na celu umocnienie naszej miłości. "By zrozumieć różaniec – powie Jan Paweł II – trzeba wejść w dynamikę psychologiczną właściwą miłości." (RVM 26) Jedną z jej charakterystycznych cech jest to, że miłość wyraża się w zewnętrznych, często podobnych do siebie przejawach. Kiedy dziecko pragnie ujawnić swoją miłość do matki lub do ojca, posługuje się zazwyczaj podobnymi lub takimi samymi słowami, gestami lub czynami, np. powie swojej mamie, że ją kocha, przytuli się do niej, pocałuje ją, posprząta zabawki, by sprawić jej radość itp. Pomimo tego zewnętrznego podobieństwa zachowań kryje się za nimi za każdym razem nowy poryw uczucia i miłości.

Aby wzrastać, miłość potrzebuje stałego ujawniania się w słowach, czynach lub gestach. Jednym z wielu możliwych jej wyrazów może stać się Różaniec, a w nim – wielokrotne powtarzanie modlitwy Zdrowaś Maryjo. "Patrząc powierzchownie na to powtarzanie – pisze Jan Paweł II – można by traktować różaniec jako praktykę jałową i nużącą. Jednak do zupełnie innych wniosków na temat koronki można dojść, kiedy uzna się ją za wyraz nigdy nie znużonej miłości, która ciągle powraca do ukochanej osoby z gorącymi uczuciami, które, choć podobne w przejawach, są zawsze nowe ze względu na przenikającą je czułość." (RVM 26)

Chcąc wykazać potrzebę wielokrotnego ujawniania miłości w podobnych formach, Jan Paweł II odwołuje się do rozmowy Chrystusa z Piotrem, w czasie której wyznaje on trzykrotnie swoją miłość do Zbawiciela. Jezus pragnął tego wyznania, ponieważ, chociaż jest Bogiem, posiada nadal ludzką naturę i ludzkie serce. "W Chrystusie – pisze Jan Paweł II – Bóg przyjął naprawdę «serce z ciała». Ma On nie tylko Boże Serce, bogate w miłosierdzie i przebaczenie, ale również serce ludzkie, zdolne do wszystkich poruszeń uczucia. Gdybyśmy potrzebowali do tego świadectwa Ewangelii, nie trudno byłoby znaleźć je we wzruszającym dialogu Chrystusa z Piotrem po zmartwychwstaniu. «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?». Aż trzy razy postawione jest to pytanie, aż trzy razy zostaje udzielona odpowiedź: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham» (por. J 21, 15-17). Niezależnie od specyficznego znaczenia tej perykopy, tak ważnej dla misji Piotra, niczyjej uwadze nie może umknąć piękno tego trzykrotnego powtórzenia, w którym powracające wciąż uporczywe pytanie i korespondująca z nim odpowiedź wyrażone są w terminach dobrze znanych z powszechnego doświadczenia ludzkiej miłości." (RVM 26)

— Powtarzanie prowadzące do pełniejszego upodobnienia się do Chrystusa

Papież Jan Paweł II zwraca uwagę na fakt, że powtarzanie Zdrowaś Maryjo w modlitwie różańcowej ma nie tylko przyczynić się do zrozumienia tajemnic Chrystusa, lecz przede wszystkim rozwinąć naszą miłość i doprowadzić do pełnego upodobnienia się do Niego.

"Powtarzanie ożywiane jest pragnieniem coraz pełniejszego upodobnienia się do Chrystusa, co stanowi prawdziwy 'program' życia chrześcijańskiego. Św. Paweł ogłosił ten program płomiennymi słowami: «Dla mnie żyć – to Chrystus, a umrzeć – to zysk» (Flp 1, 21). I jeszcze: «Teraz już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus» (Ga 2, 20). Różaniec pomaga nam wzrastać w tym upodabnianiu się aż do osiągnięcia celu, którym jest świętość." (RVM 26)

7. Modlitwa: Chwała Ojcu

Kolejny, bardzo wartościowy składnik Różańca to modlitwa wielbiąca Trójcę Świętą: Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu...

— Złączenie się z Maryją wielbiącą Trójcę Świątą

Serce Matki Najświętszej zawsze wielbiło i nadal uwielbia Boga, trójosobową nieskończoną Miłość. Różaniec daje nam możliwość złączenia się z Maryją wielbiącą Trójcę Świętą. Uwielbia Ona Ojca, który wybrał Ją za Matkę swojego Syna. Matczyna  miłość Maryi do Jezusa, Jej prawdziwego Syna, łączy się z uwielbianiem Go, gdyż jest Bogiem, któremu zawdzięczamy wieczne zbawienie. Dziewica z Nazaretu uwielbia też Ducha Świętego, który swoim działaniem uświęcił Ją i uczynił prawdziwą Matką Syna Bożego. Okazję do złączenia się z Maryją wielbiącą Trójcę Świętą daje nam między innymi modlitwa: Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak było na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen. Modlitwa ta nazywana jest przez teologów "małą doksologią".

— Uwielbienie Trójcy Świętej celem kontemplacji

Słowo pochodzenia greckiego "doksologia" oznacza w teologii uwielbienie lub wielbienie Trójcy Świętej. Modlitwa kontemplacyjna, do której zalicza się też Różaniec, powinna zawsze prowadzić do uwielbiania Osób Boskich. Zwraca na to uwagę Jan Paweł II słowami: "Doksologia trynitarna jest celem chrześcijańskiej kontemplacji. Chrystus jest bowiem drogą, która prowadzi nas do Ojca w Duchu. Kiedy do końca trzymamy się tej 'drogi', ustawicznie stajemy wobec misterium trzech Osób Boskich, którym należy się chwała, uwielbienie i dziękczynienie." (RVM 34)

— Początek i zapowiedź uszczęśliwiającej kontemplacji w niebie

Zetknięcie się na ziemi z tym, co stanowi tylko nikłe odbicie Boga – a mianowicie z miłością, dobrocią, prawdą, pięknem – przynosi nam radość. Pełnię szczęścia da nam wieczna kontemplacja połączona z uwielbianiem Tego, który jest nieskończoną Dobrocią, Miłością, Prawdą i Pięknem. Początkiem tej uszczęśliwiającej kontemplacji jest każda modlitwa uwielbienia Trójcy Świętej, do której zalicza się Chwała Ojcu. Świadomie odmawiane w modlitwie różańcowej stanowi przedsmak nieba. Jan Paweł II wyraża to następująco: "W takiej mierze, w jakiej medytacja danej tajemnicy będzie uważna, głęboka, ożywiana – od jednego «Zdrowaś Maryjo» do drugiego – miłością do Chrystusa i do Jego Matki, uwielbienie Trójcy Przenajświętszej na zakończenie każdej dziesiątki, nie sprowadzając się bynajmniej do roli krótkiego zakończenia, uzyska swój właściwy ton kontemplacyjny, aby niejako wynieść ducha ku wyżynom raju i dać nam w pewien sposób przeżyć doświadczenie Taboru, będące przedsmakiem przyszłej kontemplacji: «Dobrze, że tu jesteśmy!» (Łk 9, 33)." (RVM 34)

— Właściwe uwydatnienie modlitwy Chwała Ojcu

Ze względu na swoją wagę modlitwa Chwała Ojcu powinna być mocno zaakcentowana przy odmawianiu Różańca. "Ważne jest – zwraca uwagę Jan Paweł II – żeby «Chwała Ojcu», szczyt kontemplacji, zostało w różańcu dobrze uwydatnione. Przy odmawianiu publicznym można je śpiewać, aby odpowiednio uwypuklić ową perspektywę strukturalną, charakteryzującą każdą modlitwę chrześcijańską." (RVM 34)

8. Akt strzelisty po Chwała Ojcu

Po doksologii – czyli po modlitwie Chwała Ojcu, wielbiącej Trójcę Świętą – dodawane są jeszcze, według zwyczaju, dodatkowe modlitwy, które Ojciec Święty nazwał w swoim Liście o Różańcu "aktami strzelistymi". Jan Paweł II podaje szereg wskazówek dotyczących tych modlitw, których różnorodność może jeszcze bardziej wzbogacić medytacje różańcowe. Oto rady podane przez Papieża:

"Według powszechnie przyjętej praktyki, w różańcu po doksologii trynitarnej odmawia się akt strzelisty, różny, zależnie od zwyczajów. Doceniając wartość takich inwokacji trzeba zauważyć, że owocność kontemplacji tajemnic będzie lepiej wyrażona, jeśli zadba się o to, by każdą tajemnicę zakończyć modlitwą o osiągnięcie specyficznych owoców konkretnej tajemnicy. W ten sposób różaniec będzie mógł trafniej wyrazić swój związek z życiem chrześcijańskim. Podpowiada to piękna modlitwa liturgiczna, która zachęca nas, byśmy prosili o osiągnięcie przez rozważanie tajemnic różańca tego, że będziemy «naśladować to, co zawierają, i otrzymamy to, co obiecują». W takiej modlitwie końcowej może występować, jak to ma już miejsce, uzasadniona różnorodność. Różaniec uzyskuje w ten sposób również rysy bardziej odpowiadające różnym tradycjom duchowym i różnym wspólnotom chrześcijańskim. W tej perspektywie należałoby sobie życzyć, aby były szerzone, z należytym rozeznaniem duszpasterskim, najbardziej znaczące propozycje. Można by sprawdzać ich przydatność w ośrodkach i sanktuariach maryjnych, gdzie zwraca się szczególną uwagę na praktykę różańca. W ten sposób Lud Boży mógłby, korzystać z wszelkiego autentycznego bogactwa duchowego, czerpiąc z niego pokarm duchowy dla swej kontemplacji." (RVM 35)

9. Koronka

Przy odmawianiu Różańca używa się koronki. Jan Paweł II ukazuje jej przydatność nie tylko do liczenia Zdrowaś Maryjo, lecz również do udoskonalenia modlitwy kontemplacyjnej.

— Koronka symbolem drogi wiodącej do doskonałości

Nawet sama koronka, przedmiot służący do odliczania kolejnych Zdrowaś Maryjo, może swoją symboliką pogłębić ducha modlitwy. "Jako pomoc w liczeniu, wyznaczając rytm posuwania się w modlitwie, koronka przypomina nie kończącą się nigdy drogę kontemplacji i doskonałości chrześcijańskiej." (RVM 36)

Tak więc przesuwanie palców po paciorkach koronki ma przypominać nam, że do modlitwy doskonałej nie dochodzi się w ciągu jednej chwili ani w ciągu jednego dnia. Modlitwa rozwija się przez całe życie.

To samo dotyczy naszej doskonałości moralnej, czyli miłości do Boga i do człowieka. Trzeba w ciągu całego życia uczyć się miłować Boga tak jak Maryja, czyli ponad wszystko, z całego serca, z całej duszy, całym umysłem, wszystkimi swymi siłami, a nawet – swoimi uczuciami, a bliźniego – jak siebie samego. (Por. Mk 12,30n)

— Wszystko od Chrystusa wychodzi i ku Niemu podąża

Do koronki dołączony jest krzyż. Od niego rozpoczyna się modlitwa różańcowa i na nim się kończy. Ojciec Święty widzi w tym fakcie głęboką symbolikę: "koronka zwraca się ku wizerunkowi Ukrzyżowanego, który otwiera i zamyka samą drogę modlitwy. Na Chrystusie skupia się życie i modlitwa wierzących. Wszystko od Niego wychodzi, wszystko ku Niemu zdąża, wszystko przez Niego, w Duchu Świętym, dochodzi do Ojca." (RVM 36)

Patrząc na krzyż mamy sobie przypomnieć, że bez bolesnej ofiary Jezusa nieuniknionym losem wiecznym każdego z nas – bez jakiegokolwiek wyjątku – byłoby straszliwe piekło. Dzięki śmierci krzyżowej Jezusa Chrystusa możemy mieć nadzieję, że gdy skończy się doczesne życie, rozpocznie się, choćby po oczyszczeniu czyśćcowym, życie w wiecznej szczęśliwości.

— Koronka – łańcuch łączący nas z Bogiem

Bł. Bartłomiej Longo dostrzegał w koronce 'łańcuch' łączący nas z Bogiem. W łańcuchu tym nie można jednak widzieć narzędzia zniewalającego, ograniczającego wolność, hańbiącego. Ojciec Święty powie: "Owszem, łańcuch, ale łańcuch 'słodki'; taką okazuje się zawsze relacja z Bogiem, który jest Ojcem. 'Synowski' łańcuch, który pozwala nam jednoczyć się z Maryją, «służebnicą Pańską» (Łk 1, 38), a w końcu i z samym Chrystusem, który, będąc Bogiem, stał się 'sługą' dla naszej miłości (por. Flp 2, 7)." (RVM 36)

— Symbol więzów wspólnotowych

"Piękne jest także rozciągnięcie symbolicznego znaczenia koronki na nasze wzajemne odniesienia – przypomina więzi komunii i braterstwa, łączące nas wszystkich z Chrystusem."  (RVM 36) Samo nawet spojrzenie na koronkę powinno nam przypomnieć, że stanowimy wielką rodzinę dzieci jednego Ojca niebieskiego. Przedmiot ten ma nam przypominać o konieczności udzielania sobie wzajemnej pomocy w życiu codziennym. Bez miłości bowiem nie dochodzi się do doskonałości, o czym przypomina nam swoim przykładem Maryja idąca do Elżbiety i prosząca Jezusa o pomoc w Kanie Galilejskiej.

10. Rozpoczęcie modlitwy różańcowej

Wyznanie wiary nie stanowi jedynego możliwego sposobu rozpoczynania modlitwy różańcowej. "We współczesnej praktyce – pisze Jan Paweł II – dostosowanej do różnorakich okoliczności duszpasterskich, istnieją różne sposoby rozpoczynania różańca. W niektórych regionach rozpoczyna się zazwyczaj wezwaniem zaczerpniętym z Psalmu 70: «Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu; Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu», co niejako ożywia u modlącego się świadomość jego własnej nędzy. Gdzie indziej natomiast początek stanowi Credo, jakby dla uczynienia wyznania wiary fundamentem podejmowanej kontemplacji. Te i inne sposoby, w takim wymiarze, w jakim uzdalniają ducha do kontemplacji, są na równi uprawnione." (RVM 37)

11. Zakończenie różańca

— Modlitwa wypływająca z miłości do Chrystusa i Jego Matki

Papież zachęca, by do Różańca dołączyć jeszcze jakąś dowolną modlitwę. Często zresztą, jak wspomina, modlitwa przedłużająca spotkanie na drodze duchowej z Maryją – Matką podtrzymującą nas na duchu swoim potężnym wstawiennictwem, naszą Nauczycielką i Przewodniczką – staje się najgłębszą potrzebą ducha. "Czyż można się dziwić, że przy końcu tej modlitwy odczuwa się jako potrzebę ducha, który w medytacji doświadczył głęboko macierzyństwa Maryi, pragnienie wychwalania Najświętszej Dziewicy, czy to wspaniałą modlitwą Salve Regina, czy też Litanią Loretańską? Jest to ukoronowanie drogi wewnętrznej, która doprowadziła wiernego do żywego kontaktu z misterium Chrystusa i Jego Najświętszej Matki." (RVM 37)

—Modlitwa w intencjach Ojca Świętego

Różaniec jeszcze bardziej wzbogaci nas duchowo, jeśli zakończy się dowolną modlitwą w intencjach Ojca Świętego, np. Pod Twoją Obronę. Ta modlitwa końcowa ma chronić odmawiającego Różaniec przed zamknięciem się wyłącznie w swoich osobistych sprawach i uczyć go kierować swoje spojrzenie na potrzeby Kościoła powszechnego. (Por. RVM 37)

— Odpusty związane z odmawianiem Różańca

Modlitwa w intencjach Papieża jest jednym z warunków, jakich wymaga Kościół dla uzyskania odpustów, również związanych z Różańcem. "Odmawianie różańca zamyka się modlitwą w intencjach Papieża, by niejako skierować spojrzenie modlącego się na rozległy horyzont potrzeb Kościoła. I właśnie z myślą, by zachęcić do takiej eklezjalnej wizji różańca, Kościół wzbogacił go świętymi odpustami dla tych, którzy go odmawiają w należytej dyspozycji." (RVM 37).

Tą dyspozycją jest pragnienie stałego wypełniania woli Bożej i zdecydowane oderwanie się od wszystkiego, co nam w tym przeszkadza, nawet w najmniejszym stopniu. Innymi warunkami uzyskania odpustu zupełnego jest spotkanie z Chrystusem w Komunii św. i w sakramencie pojednania.

12. Tygodniowy cykl różańca

"Różaniec można odmawiać codziennie w całości, i nie brak takich, którzy to czynią z godną pochwały wytrwałością. Wypełnia on w ten sposób modlitwą dni tak wielu dusz kontemplacyjnych albo towarzyszy osobom chorym czy w podeszłym wieku, które dysponują dużym zasobem czasu. Jest jednak oczywiste – i to tym bardziej, jeśli doda się nowy cykl mysteria lucis – że wielu wiernych będzie mogło odmawiać tylko jego część według pewnego porządku tygodniowego. Ten rozkład prowadzi do nadania poszczególnym dniom tygodnia swoistego duchowego 'kolorytu', podobnie jak liturgia nadaje go różnym okresom roku liturgicznego." (RVM 38)

Ojciec Święty proponuje następujący tygodniowy cykl odmawiania Różańca:

Taki układ tygodniowy nie jest jednak koniecznością, może więc ulegać zmianie, jak pisze Jan Paweł II: "To wskazanie nie ma jednak ograniczać słusznej wolności medytacji osobistej i wspólnotowej, z uwzględnieniem potrzeb duchowych i duszpasterskich, a przede wszystkim dat liturgicznych, które mogą sugerować bardziej odpowiednie dostosowania." (RVM 38)

Sprawą ważniejszą od tego, kiedy mają być medytowane poszczególne tajemnice, jest jakość modlitwy różańcowej. Należy zrobić wszystko, co możliwe, by stał się on głęboką modlitwą kontemplacyjną, zmieniającą nasze życie i prowadzącą do Boga i Maryi. "Sprawą naprawdę wielkiej wagi jest to, by różaniec był coraz bardziej pojmowany i przeżywany jako droga kontemplacji. Dzięki niej, jako uzupełnienie tego, co dokonuje się w liturgii, tydzień chrześcijanina, skoncentrowany na niedzieli, dniu zmartwychwstania, staje się drogą przez tajemnice życia Chrystusa, a On objawia się w życiu swych uczniów jako Pan czasu i historii." (RVM 38)


STRONA GŁÓWNA

STRESZCZENIA || OGÓLNY SPIS TREŚCI

Inne witryny:

Ewangelia na każdy dzień
Jezus i Maryja w oczach ewangelistów i mistyków
Czytelnia
Leksykon "Prawdziwe Życie w Bogu"