Powrót do strony głównej

SPIS


Teologia dla dzieci i ich wychowawców


Nauczanie Pana Jezusa

Ewangelia


Po grzechu Adama i Ewy źle się zaczęło dziać na ziemi.

Adam i Ewa, chociaż zgrzeszyli, to jednak jeszcze wierzyli w prawdziwego Pana Boga, który ich stworzył i był dla nich bardzo dobry.

Gorzej było z potomkami Adama i Ewy, czyli z ludźmi, którzy od nich pochodzili.

Ludzie zaczęli coraz bardziej grzeszyć i przestali wierzyć w prawdziwego Pana Boga.

Ponieważ przestali w wierzyć w prawdziwego Boga, to nie umieli już do Niego wracać i prosić o przebaczenie swoich grzechów.

Ponieważ nie prosili Pana Boga o przebaczenie grzechów,

dlatego ich dusze były brzydkie i stale zabrudzone licznymi grzechami

Nawet dusze ludzi trochę dobrych były jakby poszarzałe,

bo oprócz swoich grzechów miały jeszcze na sobie grzech pierworodny.

Z powodu grzechu pierworodnego w ich duszach nie było łaski uświęcającej.

Nie było tej łaski w ich nieśmiertelnych duszach z powodu grzechu Adama i Ewy.

Ten grzech pierworodny mogłaby zmyć łaska chrztu świętego,

jednak wtedy chrztu jeszcze nie było.

* * *

Panu Bogu zrobiło się żal ludzi, którzy tak pobłądzili, że nawet przestali w Niego wierzyć.

Pan Bóg popatrzył z miłością na ludzi, których stworzył, i pomyślał sobie:

"Kocham ich, a oni zapomnieli o mnie.

Kocham ich, chociaż sprawiają mi ciągle przykrość i obrażają mnie.

Wielu z nich już nie wie, że ich kocham, że chcę im pomagać.

Nie przychodzą do mnie z żalem i postanowieniem poprawy, abym ich oczyścił z ich grzechów.

Dlatego mają dusze strasznie brudne od grzechów.

Niektórzy ludzie już nie wiedzą, co jest dobre, a co – złe.

Niektórzy zło nazywają dobrem.

Jeśli tak będą dalej postępować, to zamiast do mojego domu pójdą po śmierci w ogień piekielny.

Muszę im pomóc.

Poślę im mojego Syna, żeby ich uwolnił od ich obrzydliwych grzechów.

Poślę im mojego Syna, żeby im powiedział, jak bardzo ich kocham i jak bardzo tęsknię za tym,

żeby przyszli na zawsze do Mnie, do mojego nieba.

Tak bardzo chcę, żeby im było dobrze".

Tak pomyślał dobry Pan Bóg

i czekał z wielką niecierpliwością na czas, kiedy pośle na ziemię swojego Syna jako człowieka.

* * *

Bóg Ojciec chciał, żeby Jego Syn, który stanie się człowiekiem, czyli Pan Jezus, miał dobrą i kochającą Mamę.

Chciał, żeby przynajmniej Ona Go bardzo kochała w świecie, w którym ludzie przestali kochać Boga,

a niektórzy nawet całkiem o Nim zapomnieli.

Ponieważ Pan Bóg wie wszystko, dlatego dobrze znał wszystkie dusze, które kiedykolwiek miał stworzyć.

Trójca Święta znała też duszę Maryi.

Trójca Święta wiedziała, że jeśli da Maryi bardzo dużo łask, to Ona ich nie zmarnuje.

Pan Bóg wiedział, że jeśli przez łaskę uczyni duszę Maryi niepokalaną, piękną i czystą,

to Ona swojej duszy nie zabrudzi żadnymi grzechami i zawsze będzie chciała być dobra.

Kiedy więc Trójca Święta stworzyła duszę Maryi, to napełniła ją pełnią swoich łask.

Dzięki tym łaskom dusza Maryi stała się wyjątkowo piękna, czysta i święta.

Dzięki tym łaskom Maryja zawsze wierzyła w Pana Boga i kochała Go.

W duszy Maryi jak w czystym lustrze odbijała się cała Trójca Święta.

* * *

Pan Bóg wiedział, że Maryja będzie cudowną i najlepszą Mamą dla Jego Syna, Jezusa Chrystusa.

Pan Bóg wiedział, że Maryja będzie bardzo kochać Jezusa i że będzie Mu pomagać ratować dusze biednych grzeszników,

którym grozi wieczny ogień piekielny.

* * *

Ty też możesz pomagać Panu Jezusowi ratować biedne dusze, gdy modlisz się o ich nawrócenie.

Ratujesz z Panem Jezusem biedne dusze grzeszników także wtedy, gdy sobie odmawiasz czegoś, co bardzo lubisz.

* * *

Kiedy Maryja nie była już dzieckiem i mogła stać się matką, zstąpił na Nią Duch Święty.

Ten Duch Święty sprawił, że pod kochającym Sercem Maryi pojawił się Syn Boży.

Tam przyjął ludzkie ciało i ludzką duszę, aby jako małe dziecko urodzić się w Betlejem.

Syn Boży nazywa się też Odwiecznym Słowem Bożym,

dlatego mówimy, że „Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami”.

Słowa te oznaczają, że Syn Boży, prawdziwy Bóg, druga Osoba Boska, stał się prawdziwym człowiekiem

– takim jak Ty.

* * *

Gdy Pan Jezus był już dorosły, chodził od wioski do wioski, od miasteczka do miasteczka

i nauczał ludzi, którzy się koło Niego gromadzili.

Mówił im o pięknych rzeczach.

Nauczanie Pana Jezusa nazywa się Ewangelią.

Słowo ewangelia znaczy dobra nowina, czyli dobra i radosna wiadomość.

Ewangeliami nazywamy też cztery książeczki, w których jest przedstawione działanie i nauczanie Pana Jezusa.

* * *

Pan Jezus przyniósł nam dobrą nowinę, czyli dobrą wiadomość o tym,

że Trójca Święta – pomimo naszych strasznych grzechów – nie przestała nas kochać.

Pan Jezus nauczał, że Pan Bóg jest naszym najlepszym Ojcem niebieskim, który bardzo nas kocha i ciągle nam pomaga.

Tego Ojca możemy zawsze prosić o wszystko, co jest dobre, i On nam to da.

Jezus uczył, że nasz dobry i kochający Ojciec niebieski chce,

żeby każdy z nas po śmierci był na zawsze w Jego domu, czyli – żeby poszedł do nieba.

Dobry Bóg chce, aby w niebie było nam zawsze dobrze i wesoło.

* * *

Pan Jezus głosił Ewangelię, czyli dobrą nowinę o tym,

 że Pan Bóg nie chce, abyśmy wpadli na zawsze w ogień piekielny, tam gdzie jest szatan,

i pomaga nam swoją łaską uniknąć piekła i dojść do nieba.

* * *

Pan Jezus ogłosił nam Ewangelię, czyli naprawdę dobrą nowinę o tym,

że Trójca Święta nigdy nie przestała nas kochać.

Zawsze kocha nas Bóg Ojciec;

zawsze kocha nas Syn Boży, czyli Odwieczne Słowo Boże, Jezus Chrystus;

zawsze kocha nas Duch Święty.

Trójca Święta ciągle pomaga każdemu człowiekowi, także Tobie, coraz bardziej kochać Pana Boga i ludzi,

bo chce Cię kiedyś zabrać do nieba.

* * *

Jezus przyniósł nam Ewangelię, czyli dobrą nowinę o tym,

że przez swoją śmierć na krzyżu uratuje nas od piekła i zaprowadzi do nieba.

Pozwalamy Mu to zrobić przez naszą wiarę i nasze dobre życie.

* * *

Pan Jezus przyniósł nam dobrą nowinę o tym,

że Pan Bóg przebacza nam nawet najstraszniejsze grzechy,

jeśli żałujemy za nie,

jeśli chcemy się z nich poprawić

jeśli prosimy Go o przebaczenie

i jeśli się z nich spowiadamy, gdy już przystąpiliśmy do sakramentu spowiedzi świętej.

* * *

Pan Jezus poucza nas, że mamy być dobrzy, aby po śmierci iść do domu Ojca, czyli do nieba.

Żeby nie iść w ogień piekielny, do szatana, lecz do nieba,

powinniśmy być dla innych ludzi tak dobrzy,

jak chcielibyśmy, żeby inni ludzie byli dobrzy dla nas.

Mamy grzecznie bawić się ze wszystkimi dziećmi.

Powinniśmy pozwalać dzieciom bawić się naszymi zabawkami,

bo lubimy, żeby inne dzieci bawiły się z nami, pożyczały nas swoje zabawki i były dla nas miłe i dobre.

Nie powinniśmy nigdy bić innych dzieci, popychać, krzyczeć na nie, przezywać i pyskować,

bo przecież nie lubimy, jak inni nas biją, krzyczą na nas, przezywają nas i pyskują.

* * *

Pan Jezus chce, żebyśmy kochali Pana Boga i wszystkich ludzi – nawet tych, którzy są dla nas niedobrzy.

Pan Jezus uczy, że mamy przebaczać tym ludziom, którzy nas skrzywdzili.

Powinniśmy im przebaczać, bo Pan Bóg nam przebacza, gdy żałujemy za nasze grzechy, którymi Go bardzo obrażamy.

* * *

Jezus uczył, że jeśli chcemy iść do nieba,

to musimy dzielić się z innymi ludźmi tym, co posiadamy,

Musimy też bardzo pomagać ludziom biednym, chorym, słabym, cierpiącym, starszym.

* * *

Pan Bóg tak sprawił, że nauczania Pana Jezusa możemy słuchać również dzisiaj.

Możemy dzisiaj słuchać Jezusa, bo Jego nauczanie zostało zapisane w czterech księgach,

które nazywają się czterema Ewangeliami.

Dzisiaj te cztery Ewangelie nie są czterema oddzielnymi książkami,

lecz są wydrukowane w jednej bardzo grubej książce, która zawiera pouczenia Boga.

Ta książka nazywa się Biblia albo Pismo Święte.

Gdy w czasie Mszy świętej ksiądz czyta Ewangelię, wtedy mówi do nas Pan Jezus.

Pan Jezus mówi do nas także wtedy, gdy lektor albo ministrant czyta inną księgę Pisma Świętego.

Pan Jezus mówi do nas również wtedy,

gdy ksiądz na kazaniu poucza nas, jak mamy kochać Pana Boga i ludzi, żeby pójść do nieba.

* * *

Zanim ksiądz zacznie czytać Ewangelię, mówi albo śpiewa:

"Pan z wami" - co oznacza, że Pan Jezus jest pośród nas.

My odpowiadamy: "I z duchem twoim"

- to znaczy, że Pan Jezus jest także z księdzem i chce przez niego do nas mówić.

A potem ksiądz robi mały krzyżyk na swoim czole, ustach i sercu i mówi albo śpiewa:

"Słowa Ewangelii według świętego Mateusza";

albo: "Słowa Ewangelii według świętego Marka";

albo: "Słowa Ewangelii według świętego Łukasza";

albo: "Słowa Ewangelii według świętego Jana".

Mateusz, Marek, Łukasz i Jan to święci,

którzy znali Pana Jezusa i zapisali Jego nauczanie.

Opisali również to, co Jezus zrobił, kiedy żył na ziemi.

* * *

Ksiądz, podczas Mszy świętej, czyta Ewangelię, w której są słowa Jezusa, Jego pouczenia.

Abyśmy te pouczenia lepiej rozumieli, ksiądz wyjaśnia nam je w kazaniu.

Nieraz nie rozumiemy wszystkich słów i pouczeń, które słyszymy.

Nie rozumiemy ich, bo są one trudne.

Może nawet wtedy się nudzimy w kościele.

 Jednak jeśli będziemy się starali uważnie słuchać czytań Pisma Świętego i podawanych przez księdza wyjaśnień,

to kiedyś, w przyszłości, będziemy coraz lepiej rozumieli nauczanie Jezusa.

Jeśli będziemy się starali uważnie słuchać w kościele,

to będziemy wiedzieć, co mamy robić, aby pójść nie do piekła, lecz – do nieba.

* * *

Żeby nie zapomnieć dobrych pouczeń, które słyszałem w kościele,

mogę sobie je przypominać w drodze do domu albo w domu.

Gdy tylko jestem poza kościołem, pomyślę, co pozostało w mojej pamięci z czytań i słyszanych pouczeń księdza.

Spróbuję sobie przypomnieć, co dobrego mogę zrobić, aby okazać Panu Bogu, że bardzo Go kocham i że kocham ludzi.

* * *

Mogę też powiedzieć w myślach Panu Jezusowi:

"Jezu, nie pamiętam wszystkiego, co dzisiaj słyszałem w kościele,

ale chcę żyć tak, aby moje myśli, czyny i słowa podobały się Tobie.

Pomagaj mi być dobrym jak Ty i Twoja Matka, Maryja. Amen".

 

Wyjaśnienia dla starszych

Omówienie różnych zagadnień teologicznych można znaleźć w alfabetycznym Słowniku wyrażeń religijnych

 


(ks. Michał Kaszowski. Autorzy wykorzystanych rysunków: Antoś Puto, Franek Puto, Wojtek Hejna, Jagoda Kaszowska)


SPIS


Powrót do strony głównej